Jak podejście cranio-sacralne zmieniło życie 90-letniej pacjentki

Jak podejście cranio-sacralne zmieniło życie 90-letniej pacjentki

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter

Przypadek

W takcie pełnienia służby w ramach rehabilitacji domowej często zdarza się, że zlecone zabiegi przez „specjalistę” się nieadekwatne do stanu w jakim jest człowiek potrzebujący pomocy. Nie będę rozwodził się nad tym „dlaczego?” – o tym kiedyś popełnię osobny wpis.

Pacjentka, którą zastałem była w stanie wegetatywnym. Dla każdej osoby pracującej nad poprawą stanu zdrowia i życia innych jest to bardzo smutny obraz człowieka, który oddycha i wypełnia podstawowe funkcje życiowe. Na szczęście pacjentka miała bardzo dobrą opiekę w gronie rodziny, tak wiec powikłania pod postacią np. odleżyn nie występowały.

Pacjentka w wieku 90+, cierpiąca z powodu zaawansowanej demencji, spastyki kończyn górnych i dolnych, zaburzeń wisceralnych z powikłaniami kardiologicznymi i pulmonologicznymi, leczona objawowo przez lekarza geriatrę. Nie zmieniała pozycji, nie mówiła ze znacznym ograniczeniem reakcji na otoczenie.

Wydaję się, że to przypadek beznadziejny, u którego w zasadzie praca fizjoterapeuty/osteopaty to strata czasu i przedłużanie agonii, prawda?

Każdy kto trudni się naszym fachem pewnie pomyśli w ten sposób i będzie mu bardzo przykro, że nie jest w stanie pomóc człowiekowi. Na całe szczęście, nie ma przypadków beznadziejnych – są tylko przypadki gdzie czas terapii, restrukturyzacja homeostazy i jej (ograniczonych z racji wieku) zdolności jest dłuższy. Pamiętajmy że człowiek przez całe życie ma umiejętność regeneracji większej lub mniejszej – jednak nigdy nie zanikającej.

Postępowanie – nieschematyczne podejście do pacjentki

Jak często miewacie, że patrząc na pacjenta, wiecie co zrobić? Po prostu obserwując – to przecież część badania, oglądania. Nie inaczej było tutaj, obejrzałem pacjenta szukając zasadności przeprowadzenie np. terapii manualnej czy chociażby masażu.

Jak wiemy, głównym przeciwskazaniem do zabiegu jest brak wskazań do jego wykonania. Mając znajomość neurofizjologii wiedziałem, że efektorami nic nie zdziałam, więc postanowiłem podziałać nieszablonowo stosując terapię, którą nie każdy rozumie, wielu neguje (prościej negować niż zrozumieć założenia, cel oraz nauczyć się obserwacji i techniki) – terapię cranio-sacralną.

W postępowaniu CST wykorzystałem całą wiedzę zdobytą nt. różnych podejść terapii, jednakże mających ten sam trzon neurofizjologiczny (nie piszę tu o koncepcjach ezoterycznych).

Po zbadaniu restrykcji powięziowych, zaburzeń gęstości tkanek i testów bezpieczeństwa wg. terapii manualnej, przystąpiłem do dzieła. Dzieła, które, jak się okazało – było leczeniem pacjentki.

Opracowanie narządów wewnętrznych dla pobudzenia motoryki, opracowanie 5 przepon osteopatycznych i „kołysanie” opony twardej to były pierwsze, wprowadzające czynności, które miały przygotować pacjentkę do większej stymulacji oraz mnie do nauczenia się reakcji konkretnego pacjenta. Najgorsze co może być to podejście według określonego schematu do problemu człowieka, dlatego każdy terapeuta winien się uczyć pacjenta, jego reakcji – to gwarantuje sukcesy zawodowe.

Pierwsze terapie dały rewelacyjne efekty, pacjenta zaczęła reagować emocjonalnie na otoczenie, poznawać rodzinę i pozdrawiać mnie, swego terapeutę.

W dalszej kolejności wprowadziłem dużo pracy z klatka piersiową, odc. Szyjnym kręgosłupa, przejściem szyjno potyliczym i czaszką. Prócz CST sporo technik było poswiecone drenażowi czaszki by odprowadzać metabolity OUN i dać mu warunki optymalnej pracy i regeneracji.

Efekty terapii

Terapia trwała około roku, z różną częstotliwością tj. raz na tydzień ze stopniowym wydłużaniem przerw miedzy zabiegami, aż do odstępu co trzy tygodnie. Były to optymalne warunki do reakcji OUN i przepracowania przez organizm autoregeneracji.

Efekt?

Pacjenta zaczęła sama aktywizować stawy przez ruch co zmniejszyło przykurcze, mogła siadać, wróciła jej funkcja mowy. Swoje urodziny obchodziła jako człowiek który wrócił z wędrówki. Jej rodzina to płakała, to śmiała się, ze szczęścia? Zdziwienia? Pewnie ze wszystkiego naraz.

To nazywam pracą z człowiekiem, jego potrzebami które trzeba zrozumieć i jeżeli nasz warsztat pozwala – maksymalnie pomóc w jego dolegliwościach. W zamian dostajesz taką satysfakcję, która pozwala Ci pracować ponad normę z uśmiechem na twarzy.

Nie piszę zbyt wiele o metodzie, ponieważ o tym przeczytasz w zakładce metody fizjoterapeutyczne – terapia craniosacralna.

Z osteopatycznym pozdrowieniem!

0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź też...

przykurcz dupuytrena
Dolegliwości bólowe
David Nachman

Przykurcz Dupuytrena

Choroba, o której będzie mowa, statystycznie mocno utrudnia życie osobom po 40 roku życia, w dużej przewadze mężczyznom. W zaawansowanym stadium choroby duża cześć pacjentów decyduje się na zabiegi chirurgiczne.

Read More »
zespół mięśnia gruszkowatego
Dolegliwości bólowe
Dominik Konieczny

Zespół mięśnia gruszkowatego

Ból w ” krzyżach” schodzący do pośladka, a także do nogi może świadczyć o tzw. zespole mięśnia gruszkowatego. Objawy są niemalże takie same jak w przypadku rwy kulszowej. Aby zróżnicować ich pochodzenie oraz kolejno usunąć ból, należy udać się do fizjoterapeuty, osteopaty.

Read More »
neuralgia nerwu trójdzielnego
Dolegliwości bólowe
Tomasz Łukawski

Neuralgia nerwu trójdzielnego

Neuralgia trójdzielna to poważny problem kliniczny ze względu na trudności diagnostyczne dokuczliwe objawy bólowe i ze względów epidemiologicznych. Każdego roku na 100 tys. populacji przypada 2–5 nowych pacjentów z neuralgią trójdzielną.

Read More »
złamanie w odcinku szyjnym
Dolegliwości bólowe
Tomasz Łukawski

Złamanie w obrębie odcinka szyjnego

Do złamań w obrębie odcinka szyjnego dochodzi na skutek dużego urazu. Upadek z wysokości, wypadek komunikacyjny (smagnięcie biczem ze złamaniem), skok do wody ale również podczas prac domowych jak uderzenie głową o zlew podczas wstawania.

Read More »

Sprawdź też...

neuralgia nerwu trójdzielnego
Dolegliwości bólowe
Tomasz Łukawski

Neuralgia nerwu trójdzielnego

Neuralgia trójdzielna to poważny problem kliniczny ze względu na trudności diagnostyczne dokuczliwe objawy bólowe i ze względów epidemiologicznych. Każdego roku na 100 tys. populacji przypada 2–5 nowych pacjentów z neuralgią trójdzielną.

Read More »
kręcz szyjny
Dolegliwości bólowe
Tomasz Łukawski

Kręcz szyjny

Kręcz szyi jest przymusowym, asymetrycznym ustawieniem głowy. Polega na przechyleniu jej do boku z jednoczesną rotacją w stronę przeciwną.

Read More »
złamanie kości udowej
Dolegliwości bólowe
Tomasz Łukawski

Złamanie kości udowej

Kość udowa jest najdłuższą i zarazem największą kością naszego organizmu. Do jej uszkodzenia dochodzi najczęściej podczas wypadku komunikacyjnego lub uderzeniu.

Read More »
ból idiopatyczny barku
Dolegliwości bólowe
Dominik Konieczny

Bóle idiopatyczne barku

Problemy bólowe z barkiem nie zawsze są oczywistego pochodzenia. Czasem powstają bez wyraźnej przyczyny urazowej. Błędem jest diagnozowanie barku nie wychodząc poza jego obszar, gdyż to najbardziej skomplikowany staw w ciele. Odpowiednia diagnoza wymaga uwzględnienia wielu czynników, mających wpływ na powstanie dolegliwości bólowych.

Read More »
ból bicepsa
Dolegliwości bólowe
Łukasz Birycki

Tendinopatia ścięgna głowy długiej mięśnia dwugłowego ramienia

Zapalenie, lub inaczej tendinopatia ścięgna długiej głowy mięśnia dwugłowego ramienia (LHBT) jest stanem zapalnym wspomnianej struktury, za które może odpowiadać wiele przyczyn. Stan ten może być wywołany urazem lub też stopniowo nakładającymi się zmianami przeciążeniowymi.

Read More »